Przejdź do treści

Ebook Izydora Dąmbska (1904-1983)

39,92 zł
Darmowa dostawa
erli.pl Zobacz w sklepie

Opis

Izydora Dąmbska (1904-1983)SzczegółyRedakcja: Radosław Kuliniak, Mariusz Pandura, Łukasz Ratajczak, Barbara JudkowiakWydawnictwo: Marek DerewieckiEAN: 9788366941793ISBN: 978-83-66941-79-3ISBN wydania papierowego: 978-83-66941-47-2Rok wydania: 2023Miejsce wydania: KętyWydanie: 1Język: polskiLiczba stron: 609Formaty plików: PDFRozmiar pliku: PDF: 25,9 MBZabezpieczenie: Znak wodny (watermark)Związek wolności z odpowiedzialnością był i jest przedmiotem wyczerpu­jących analiz etyków i filozofów prawa. Rzadziej bierze się pod uwagę podstawowy – jak mi się wydaje – związek denotacji słowa „wolność” z denotacjami słowa „prawda”. Związek ten przybiera różną postać w zależności od tego: po pierwsze, o jaki sens słowa „prawda” chodzi, po drugie, jaka jest natura owej relacji. O jednym powiązaniu, na które zwrócili uwagę stoicy była już mowa. Podstawową wolnością człowieka w myśl tej koncepcji jest wolność od fałszu w znaczeniu błędu, a zatem możność trafnego rozpoznawania i akceptowania prawdy w znaczeniu prawdziwego o rzeczy sądu. W tym rozumieniu wolność jest warunkiem poznania. Poznanie zaś odsłaniające rzeczywisty stan rzeczy czyli prawdę w znaczeniu ontologicznym jest dobrem istoty rozumnej a w konsekwencji wolność jako warunek nabiera wartości instrumentalnej środka osiągania naczelnej wartości, jaką jest prawda. Ale wolności ludzkiej towarzyszyć też może fałsz jako świadome naruszanie wartości prawdy, fałsz w sensie kłamstwa narzucanego człowiekowi przez innych, w szczególności przez wroga, przez nieodpowiedzialną władzę, przez propagandę polityczną itp. Wolność od fałszu w tym rozumieniu i równoczesna możność demaskowania go i głoszenia prawdy jest podstawą moralności społecznej. Nie ma społecznej moralności bez prawdy w sensie negacji kłamstwa obliczonego na ujarzmienie ludzi przez uniemożliwienie im wydawania prawdziwych sądów o sytuacji ich społecznego bytu. Zakłamanie życia społecznego wyrażające się między innymi w używaniu słów bez pokrycia lub w dowolnym zmienianiu ich znaczeń celem wprowadzenia w błąd, a tym samym ogłupianiu ludzi, narusza podstawową wolność człowieka jako istoty rozumnej (Izydora Dąmbska, Gdy myślę o słowie „wolność” – fragment).