Przejdź do treści

Ebook Z pamiętnika przemytnika — Andrzej Fiedoruk

18,14 zł
Darmowa dostawa
erli.pl Zobacz w sklepie

Opis

Z pamiętnika przemytnikaSzczegółyAutor: Andrzej FiedorukWydawnictwo: Stowarzyszenie DorzeczeEAN: 9788364319143ISBN: 978-83-64319-14-3ISBN wydania papierowego: 978-83-64319-14-3Rok wydania: 2023Miejsce wydania: BiałystokWydanie: 1Język: polskiLiczba stron: 120Formaty plików: PDFRozmiar pliku: PDF: 3,7 MBZabezpieczenie: Znak wodny (watermark)Słowa kluczowe: epoka PRLW latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku rozhulali się

Polacy poza granicami kraju i to niewąsko. W każdym kraju ościennym

rodacy wykapowali jakąś lukę na rynku i handelek szedł aż miło. A że na

dodatek przysparzało to budżetom rodzinnym niezłego zastrzyku finan-

sowego było to i pożyteczne i kształcące, (bo podróże przecież kształcą).

Massmedia – szumnie wtedy nazywane wtedy publikatorami grzmia-

ły, że handlarze, że wstyd, że to nielegalne i nieuczciwe. No i że pijacy

i złodzieje – no bo przecież z godnie z bajerowską teorią – każdy pijak to

złodziej! Ale ludziska wiedzieli swoje i granice trzeszczały w szwach.

Nikt też nie próbował zgłębić tematu turystyki zarobkowej, z ekonomicz-

nego punktu widzenia. A przecież jak nie liczyć, do kraju jechały czyste

dewizy albo dobra konsumpcyjne, których u nas trzeba było szukać za

świeczką. Dzisiaj jesteśmy w UE i trochę wstyd się przyznać do uczyn-

ków zaprzeszłych. Więc elegancko – tak po europejsku - zamieciono te-

mat pod dywan.

Niech ten zbiór opowiadań z przemytniczych szlaków, będzie próbą

przypomnienia dawnych czasów a także pokłonem złożonym opera-

tywnym ziomalom, którzy zanim jeszcze wąsaty elektryk rzucił hasło

– wzięli sprawę w swoje ręce. Legalistom przypominam, że na kwestię

turystyki zarobkowej można spojrzeć też przez pryzmat nieposłuszeń-

stwa obywatelskiego – kiedy to, co bardziej zaradni obywatele (świado-

mi?) nie zgadzali się na życie w ubóstwie!

Tak, czy siak - zapraszam na szlak!