Przejdź do treści

Ebook Cigi de Montbazon i Robalium Platona — Anatol Ulman

21,17 zł
Darmowa dostawa
erli.pl Zobacz w sklepie

Opis

Cigi de Montbazon i Robalium PlatonaSzczegółyAutor: Anatol UlmanFotografie: autoportret, Jarosław DąbrowskiWydawnictwo: FormaEAN: 9788366180918ISBN: 978-83-66180-91-8ISBN wydania papierowego: 978-83-60881-87-3Rok wydania: 2020Miejsce wydania: Szczecin, BezrzeczeWydanie: 2Język: polskiLiczba stron: 174Formaty plików: MOBI, EPUBRozmiar pliku: MOBI: 1,9 MB · EPUB: 1,4 MBZabezpieczenie: Znak wodny (watermark)Słowa kluczowe: proza polska po 1989 roku, Maszyna do pisania, Wydawnictwo FORMA, seria KWADRAT, proza artystyczna, powieść, Anatol Ulman, Cigi de Montbazon i Robalium Platona, Cigi de MontbazonGdzie leży Koszałkoopałkolin? Czy brzmieniowe podobieństwo jego nazwy do nazwy pewnego miasta na Pomorzu niesie też ze sobą inne podobieństwa? A w takim razie o narodzinach jakiej uczelni – poczętej w dziwnych i niezbyt cnotliwych okolicznościach – tutaj mowa? Kim są członkowie tajemniczego stowarzyszenia Congregatio Felix Stultitia? Jaką sprawę ma do narratora Procurator Wydziału Karno-Literackiego Krajowej Procuratury? I dlaczego wróciła do niego Cigi de Montbazon?

Jedno wiadomo: Anatol Ulman wraca – w pełni dawnej formy. A że to forma groteski? W tej czuje się najlepiej. Jego nowa książka łączy w sobie poetykę zjadliwego felietonu z liryką, satyryczną werwę z aurą surrealizmu, bezkompromisową publicystykę z grubym żartem, a formę powieści z kluczem ze stylem erudycyjnego traktatu o współczesności.

Ta powieść kipi energią, zadziwiającą jak na autora w tym wieku – którego zresztą nie tylko nie kryje, ale i czyni zeń broń w swych bojach z fałszywą młodością – zaskakuje językiem, tyleż śmiałym, ocierającym się o wulgarność, co poetyckim. Prowokuje lekkością w podejmowaniu spraw wagi ciężkiej, oraz pewnością siebie, która za nic ma autorytety, opinie salonów i środowiskowe świętości.

Tak, ta powieść może się nie podobać i drażnić, bo też i chce irytować, budzić sprzeciw. Wobec przedstawionego w niej świata. Jest zresztą – wbrew pozorom – prozą niewesołą, gorzką, skłaniającą do refleksji, wołającą o myślowy ład i etyczny porządek. Cóż, rosnąca pozycja głupoty w świecie – zwłaszcza, gdy to świat nam bliski – może być w opisie zabawna, lecz że to diagnoza groźnie prawdopodobna budzić powinna poważny niepokój.

Artur Daniel Liskowacki