Przejdź do treści

Fotografia aktu - Władysław Pawelec - książka wyd. 1999

181,24 zł
tezeusz.pl Zobacz w sklepie

Opis

Być fotografem w Polsce i traktować to jako zawód, to rzecz niełatwa. Żyjemy w kraju wciąż jeszcze niezbyt przyjaznym nagiemu ciału, które kojarzy się tu dość powszechnie z czymś nieprzyzwoitym, grzesznym i wstydliwym. Znamy teorie o umartwianiu ciała, o upokarzaniu go, uznawaniu za naczynie występku. Staram się polemizować z takim typem myślenia, a także wykazać, i to przede wszystkim na przykładzie własnych prac, że nie każda nagość zasługuje na potępienie. W świecie współczesnej cywilizacji, która zagraża nam coraz bardziej, żywe ciało dziewczyny stało się pociechą natury. Kobieta, nawet odsłonięta w swojej cielesności, może pozostać niedookreślona i tajemnicza. Natalia miała ciało jakby stworzone do zdjęć aktu. Bujne piersi, wąska talia, rozłożyste biodra, pięknie sklepiony brzuch. Wszystko to razem tworzyło jej posągową sylwetkę. Swoją nagość traktowała zawsze w sposób bardzo naturalny, była idealną modelką do zdjęć w rustykalnym plenerze. Ala, jakby przyciągnięta jakąś potężną, magnetyczną siłą, znalazła się pomiędzy dwoma manekinami. Bezwiednie uniosła w górę ramiona... Zewnętrzne podobieństwo tych pozbawionych życia figur z nagim ciałem modelki wydawało mi się chwilami tak łudzące i dziwne, jakbym się przeniósł w jakiś inny, nierealny świat. Na moich oczach odbywało się magiczne misterium przeobrażenia. Przekraczałem granicę pomiędzy rzeczywistością a fantazją...