Przejdź do treści

Szlak Andersa Tom 17 Na Front!

10,76 zł
Dostawa od 12,69 zł
erli.pl Zobacz w sklepie

Opis

SZLAK ANDERSA TOM 17 NA FRONT!

Autor: praca zbiorowaRok wydania: 2017ISBN: 9788379458349Oprawa: miękkaWydawnictwo: EdipresseLiczba stron: 96Format: 240x170 mmSygnatura: n24731Stan: NowaPod patronatem profesora Normana Daviesa, kolekcja dotycząca 'Szlaku Andersa' odzwierciedla wyjątkową podróż Armii Andersa, której marsz na przestrzeni dwunastu tysięcy kilometrów pozostaje bezprecedensowy w historii. Sto dwadzieścia tysięcy Polaków, rozsianych po surowych terenach, odpowiedziało na wezwanie generała Andersa, mając nadzieję na ratunek i powrót do ukochanych domów po przekroczeniu granic Związku Sowieckiego. Ich sukcesy na polach Monte Cassino, Ankonie i Bolonii uświadomiły im, że nadzieje na wolną Polskę pozostają nieosiągnięte. Tym ludziom towarzyszyli cywile - dzieci, kobiety i starsi, którzy starali się prowadzić normalne życie, tworząc szpitale, szkoły i sierocińce. Opowieść o ich poświęceniu, codziennych rozterkach i małych radościach tworzy jeden z najbardziej niezwykłych rozdziałów II wojny światowej.

W każdym z 40 tomów 'Szlaku Andersa' odnajdziemy nieznane wcześniej relacje świadków, archiwalne dokumenty i zdjęcia, które przybliżają ten wyjątkowy moment historii. Tom 17, zatytułowany 'Na front!', koncentruje się na decyzji z 7 grudnia 1943 r. o wysłaniu 2. Korpusu na front włoski. Jak pisze Norman Davies w 'Szlaku nadziei', przez dłuższy czas alianccy przywódcy unikali transportu żołnierzy z Egiptu do Europy ze względu na niebezpieczną trasę. Jednak z końcem roku 1943, gdy zagrożenie zmalało, transporty ruszyły pełną parą. Polscy żołnierze z 2. Korpusu zostali dołączeni do jednostek nowozelandzkich i indyjskich, ruszających z Aleksandrii jako posiłki na front włoski. W lutym 1944 r. odbyła się operacja przeniesienia polskich oddziałów z Palestyny do Egiptu, gdzie przed nimi były krwawe bitwy pod Ankoną, Monte Cassino i ostatecznie Bolonią. Z podniesionymi głowami i czystymi sercami wyruszyli, wierząc, że przelana we Włoszech krew przybliży ich do niepodległej Polski.