DYNIA CUKINIA kabaczek Złoty Cepelin 5 g ŻÓŁTY PLENNY NASIONA VILMORIN
Opis
✅Dynia zwyczajna kabaczek Złoty Cepelin F1 5gID 155459Stanowisko:Wymagania wodne: umiarkowana wilgotnośćOdczyn gleby: obojętnyPreferencje glebowe: żyznaCecha wyróżniająca: do gruntuDojrzałość zbiorcza: wczesne latoKolor owocu: zielonyPrzydatność do spożycia: przetwórcze Złoty Cepelin jest średniowczesną odmianą dyni zwyczajnej popularnie nazywanej kabaczkiem. Dojrzały owoc kabaczka wyróżnia się złoto-żółta skórką, która jest delikatna i cienka. Miąższ Tej odmiany kabaczka jest kremowo-żółty.
Nasiona tej rewelacyjnej odmiany kabaczka wysiewa się w kwietniu pod osłonami i w maju bezpośrednio do gruntu. Nasiona warto wysiewać gniazdowo lub wykonywać przerywkę przesadzając sadzonki i pozostawiając je w rozstawie 100x80cm. Dojrzałe owoce kabaczka zbieramy już na początku czerwca a okres zbiorów trwa do listopada. Termin wysiewu: IV (pod osłony), V (do gruntu)Głębokość siewu: 3 cmTemperatura kiełkowania: 12°C Sadzenie do gruntu VRozstawa: 100x80 cmStanowisko : słoneczneTermin zbioru: VI-XIKolor: zielony, zółtyGramatura: 5 g Kabaczki posiadają wysoką zawartość składników mineralnych, zwłaszcza potasu, wapnia, żelaza i manganu oraz witamin B1, B2, PP, C, a także kwasu foliowego i beta-karotenu. Owoce kabaczka podobnie jak dynie nie kumulują szkodliwych dla człowieka metali ciężkich i są dietetyczne, małokaloryczne (zaledwie 15-20 kcal/100g), a przy tym lekkostrawne. Posiadają właściwości odkwaszające organizm. Stanowisko dla kabaczka powinno być ciepłe, słoneczne i osłonięte od wiatru. Ważne jest regularne podlewanie cukinii, szczególnie w czasie upałów i suszy. Zapobiec stratom wilgoci może ściółkowanie np. agrowłókniną ogrodniczą, która przy okazji ograniczy wzrost chwastów. Posadzonej na żyznym, nawiezionym organicznym nawozem podłożu, cukinii nie trzeba dodatkowo nawozić. Jeśli jednak zaistnieje taka potrzeba, można ją zasilić nawozem wieloskładnikowym tuż po kwitnieniu, a następnie po każdym zbiorze owoców. Pierwsze mogą pojawić się już w czerwcu, ostatnie zaś zbierzemy w drugiej połowie września, a czasem i w październiku. Niestety pierwsze przymrozki skutecznie uszkadzają roślinę.
