Przejdź do treści

Ebook Dziennik ambasadora — Ryszard Stemplowski

43,55 zł
Darmowa dostawa
erli.pl Zobacz w sklepie

Opis

Dziennik ambasadoraSzczegółyAutor: Ryszard StemplowskiWydawnictwo: Polski Instytut Spraw MiędzynarodowychEAN: 9788367487184ISBN: 978-83-67487-18-4ISBN wydania papierowego: 978-83-67487-17-7Rok wydania: 2023Miejsce wydania: WarszawaWydanie: 1Język: polskiLiczba stron: 525Formaty plików: MOBI, EPUB, PDFRozmiar pliku: MOBI: 8,6 MB · EPUB: 3,5 MB · PDF: 21,9 MBZabezpieczenie: Znak wodny (watermark)Słowa kluczowe: bezpieczeństwo międzynarodowe, Azja Północno-Wschodnia, Spór o Koreę, USA a Półwysep KoreańskiAmbasador u schyłku XX w. to nie ambasador z końca wieku

XVII czy XVIII, nawet XIX. Nie tylko nie jest ważnym decydentem.

Ambasador nieraz nie jest już nawet najważniejszym pośrednikiem

lub obserwatorem. Ale w stolicy wielkiego mocarstwa ambasador Polski

jest ważniejszy niż w innym kraju. W demokratycznym państwie

praworządnym w rodzaju Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii

i Północnej Irlandii nie musi nawet odbywać częstych spotkań z ministrem

spraw zagranicznych, gdyż ten minister wypowiada się w drugiej

połowie lat 90. publicznie prawie codziennie i mówi prawie wszystko,

co miałby do powiedzenia polskiemu ambasadorowi. Nie musi, ale i nie

może odbywać takich spotkań często, choćby dlatego, że ten minister

ma w Londynie ponad dwustu ambasadorów i stałych przedstawicieli

na spotkanie z ministrem oczekujących oraz każdego tygodnia licznych

ministrów z zagranicy. Kontakt osobisty w gabinecie ministra czy na

przyjęciu w Ambasadzie jest więc rzadszy niż kiedyś. W najlepszej sytuacji

jest oczywiście ambasador państwa grupy G7, nawet całej „ósemki”.

Nastawiam się zatem na kontakt z członkami Parlamentu, ministrami

stanu w ministerstwach, członkami służby dyplomatycznej i służby

cywilnej, z pracownikami nauki, niektórymi dziennikarzami, a nawet

innymi dyplomatami obcymi.