Taboret turystyczny Bo-Camp składany aluminium 40x40x46 cm do 80 kg szary
Opis
Taboret turystyczny Bo-Camp składany aluminium 40x40x46 cm do 80 kg szaryStelaż aluminiowy | Siedzisko poliester 600D | Wysokość siedziska 45 cm | Wymiary 40 x40 x 46 cm | Po złożeniu tylko 3 cm grubości | Waga 600 g | Obciążenie do 80 kg | Funkcja podnóżka | Kolor szary | Marka Bo-CampSześćset gramów i trzy centymetry grubości po złożeniu — tyle miejsca zajmuje pełnowymiarowe siedzisko o wysokości 45 cm. Taboret Bo-Camp wsuwa się płasko za oparcie fotela w kamperze, między bagaże w kufrze albo do bocznej kieszeni namiotu, a rozkłada się jednym ruchem. Aluminiowy stelaż nie rdzewieje i wytrzymuje 80 kg, siedzisko z poliestru 600D jest tym samym materiałem, z którego szyje się plecaki turystyczne. Do tego działa jako podnóżek, gdy akurat siedzisz gdzie indziej.
Najważniejsze cechyWaga tylko 600 g — mniej niż litrowa butelka wody, nosisz go bez zastanowieniaGrubość po złożeniu 3 cm — mieści się tam, gdzie zwykłe krzesło kempingowe nie ma szansStelaż aluminiowy — lekki, odporny na korozję, nie boi się deszczu ani wilgociSiedzisko z poliestru 600D — wytrzymała tkanina o splocie znanym z plecaków i toreb turystycznychObciążenie do 80 kg — solidna konstrukcja mimo minimalnej wagi własnejWysokość siedziska 45 cm — pełnowymiarowa, wygodna pozycja, a nie kucanie tuż nad ziemiąSzerokie siedzisko 40 cm — komfort porównywalny ze zwykłym taboretemPodwójna funkcja — siedzisko lub podnóżek, zależnie od potrzebyRozkładanie i składanie w kilka sekund — bez śrub, blokad i instrukcjiKolor szary — uniwersalny, nie brudzi się wizualnie tak jak jasne tkaninyMarka Bo-Camp — holenderski producent z wieloletnią obecnością na rynku kempingowym600 gramów i 3 centymetry – dlaczego to najważniejsza zaletaKażdy, kto pakował samochód na urlop, zna ten moment: bagażnik jest pełny, a krzesła kempingowe zajmują pół przestrzeni. Klasyczne krzesło turystyczne po złożeniu to nadal solidny walec o średnicy kilkunastu centymetrów, który trzeba gdzieś upchnąć.
Ten taboret składa się do płaskiej płyty o grubości trzech centymetrów. Wsuwa się go za oparcie siedzenia, pod materac w kamperze, między torby albo po prostu stawia pionowo w kącie garażu. Sześćset gramów oznacza z kolei, że nie ma nad czym się zastanawiać przy pakowaniu — waży tyle, co pusty termos, więc zabierasz go „na wszelki wypadek" i zwykle okazuje się, że był potrzebny.
Bo to jest właśnie ten sprzęt, o którym przypominasz sobie, gdy go nie masz. Przy grillu brakuje jednego miejsca. Na działce nie ma na czym usiąść przy grządkach. Na rybach ziemia jest mokra. W trasie trzeba na czymś przysiąść przy zmianie buta. Za każdym razem sprawę załatwia jeden przedmiot ważący pół kilograma.
Aluminium i tkanina 600D – konstrukcja zrobiona na lataAluminium ma nad stalą jedną przewagę, która przy sprzęcie zewnętrznym decyduje o wszystkim: nie rdzewieje. Taboret zostawiony na noc na trawie, wystawiony na deszcz albo wożony w wilgotnym bagażniku nie zacznie po sezonie pokrywać się nalotem w miejscach, gdzie odprysnęła farba. Do tego jest lekkie, co przekłada się bezpośrednio na te sześćset gramów.
Siedzisko wykonano z poliestru 600D — tego samego typu tkaniny, z której szyje się plecaki turystyczne i torby transportowe. Oznaczenie 600D mówi o gęstości splotu: im wyższa, tym większa odporność na przetarcia i rozciąganie. W praktyce to materiał, który znosi codzienne siadanie, kontakt z szorstkim podłożem i szybko schnie po zamoknięciu.
Efektem jest nośność 80 kg przy wadze własnej 600 gramów. To bardzo dobry stosunek wytrzymałości do masy w tej klasie mebli i powód, dla którego ten model utrzymuje się w ofercie Bo-Camp od lat.
Taboret, podnóżek, a przy okazji podstawa stolikaPodstawowa funkcja jest oczywista, ale ten model dobrze sprawdza się też jako podnóżek przy krześle kempingowym czy fotelu w przedsionku — wysokość 45 cm i szerokie siedzisko dają wygodne oparcie dla nóg po całym dniu chodzenia.
Producent oferuje osobno dopasowany blat, po którego założeniu taboret zamienia się w mały stolik pomocniczy na kubek, telefon czy latarkę. Blat nie wchodzi w skład zestawu i kupuje się go oddzielnie — warto o tym pamiętać, planując wyposażenie.
Sprawdzi się, gdyjeździsz kamperem, przyczepą lub pod namiot i liczysz każdy centymetr bagażupotrzebujesz dodatkowego miejsca do siedzenia na działce, tarasie lub balkoniechodzisz na ryby, grzyby albo polujesz i chcesz mieć na czym przysiąśćszukasz lekkiego podnóżka do fotela kempingowegopotrzebujesz zapasowego siedziska, które da się schować w szafie i wyjąć przy gościachOkiem ekspertaTaborety turystyczne dzielą się na dwie grupy: takie, które faktycznie się zabiera, i takie, które zostają w
