Ebook Aborygeni, pierwsi nomadzi. Życie i kultura — Wojciech Bęben
Opis
Aborygeni, pierwsi nomadzi. Życie i kulturaSzczegółyAutor: Wojciech BębenWydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu GdańskiegoEAN: 9788378650454ISBN: 978-83-7865-045-4Rok wydania: 2013Język: polskiLiczba stron: 524Formaty plików: PDFRozmiar pliku: PDF: 40,2 MBZabezpieczenie: Znak wodny (watermark)Słowa kluczowe: kultura, Australia, plemiona, rdzenni mieszkańcyKsiążka jest rezultatem ponad dwudziestoletnich badań terenowych Wojciecha Bębna, prowadzonych ze zmienną intensywnością, w różnych częściach Australii oraz studiów literatury przedmiotu – obszerna bibliografia zawiera 114 pozycji (niemal wyłącznie angielskojęzycznych) wykorzystanych przez Autora. Czytelnik polski otrzymuje (…) krytyczny, autorski przegląd światowej literatury przedmiotu. Literatury starannie wyselekcjonowanej i skonfrontowanej z wynikami badań terenowych oraz warsztatem metodologicznym tak doświadczonego antropologa jak Wojciech Bęben. Już ten fakt stanowi o dużej wartości książki (zwłaszcza, że większość tej literatury jest w Polsce trudno dostępna).
Całość ma charakter (…) monografii tradycyjnej kultury Aborygenów. Nie jest to jednak proste podsumowanie dotychczasowej wiedzy antropologicznej, uzupełnionej o wyniki badań własnych Autora. Książka poprzez krytyczne odniesienie się Wojciecha Bębna do zastanego materiału, oryginalną konstrukcję, wyraźną obecność współczynnika humanistycznego (tak w częściach mówiących o kulturze Aborygenów, jak i w interpretacji postaw białych kolonizatorów i ich potomków) jest ważnym, oryginalnym, nowatorskim dziełem naukowym.(…). Dostarczony mi tekst przeczytałem (…) „jednym tchem”, nie znajdując w nim niczego niepotrzebnego, żadnego nudnego fragmentu. Z pewnością będę do niego jeszcze wracał przy różnych okazjach, związanych z moją pracą dydaktyczną i naukową. Na taki odbiór złożyła się i ogromna kompetencja antropologiczna Autora, Jego warsztat naukowy i piękny język oraz umiejętność interesującej narracji – wszystkie te cechy rzadko występują razem.
Uważam się za bardzo krytycznego recenzenta, jednak książkę Wojciecha Bębna, ważąc słowa, muszę uznać za znakomitą.
Z recenzji dr hab. Wojciecha Olszewskiego
