Przejdź do treści

Klej do aluminium wysokotemperaturowy, klej do głowic Ataszek Kemiskit AL21

87,48 zł
Darmowa dostawa
erli.pl Zobacz w sklepie

Opis

Klej do aluminium wysokotemperaturowy Kemiskit AL21Dane techniczne:Waga: 40 gZastosowanie: Profesjonalne klejeniePojemność [litry]: 30 mlKolor: SZARYOpis przedmiotu:Szukasz niezawodnego sposobu na trwałą naprawę uszkodzonych elementów metalowych bez konieczności kosztownego spawania? Przychodzimy z idealnym rozwiązaniem dla Twojego warsztatu lub przydomowego garażu. Kemiskit AL21 to profesjonalny, dwuskładnikowy preparat do aluminium, który wyróżnia się potężną zawartością pyłu metalicznego rzędu ponad 65%. Dzięki temu ten produkt gwarantuje nie tylko wyjątkową trwałość, ale też doskonałe właściwości konstrukcyjne bliskie naturalnemu metalowi. Co fascynujące w działaniu pasty, po delikatnym podgrzaniu preparat zachowuje się jak płynne aluminium, co ułatwi Ci perfekcyjne wypełnianie niewidocznych mikroszczelin oraz drobnych otworów poziomych.

Mimo swoich rewelacyjnych właściwości wypełniających masa pozostaje tiksotropowa, co zapobiega jej uciążliwemu spływaniu i pozwala na swobodną, precyzyjną pracę na powierzchniach pionowych oraz sufitowych. Możesz mieć również pełne zaufanie do jego bezpieczeństwa dla zdrowia, ponieważ wyrób posiada autentyczny atest pozwalający na kontakt z wodą pitną oraz żywnością. Kiedy nałożona przez Ciebie spoina całkowicie stwardnieje, staje się zwarta i twarda niczym skała, dzięki czemu perfekcyjnie nadaje się do pełnej obróbki mechanicznej. Oznacza to, że bez najmniejszych obaw naprawiany element możesz frezować, nawiercać, gwintować, zeszlifować w celu wyrównania oraz ostatecznie pomalować.wszechstronne zastosowanie w układach motoryzacyjnych i przemyśleTen profesjonalny produkt to prawdziwe wybawienie podczas skomplikowanych napraw mechanicznych, radząc sobie z niezwykle szerokim spektrum twardych materiałów. Możesz go z pełnym powodzeniem stosować do aluminium zwykłego i anodowanego, stopów metali lekkich, a także do stali, miedzi, mosiądzu oraz brązu. W codziennej praktyce warsztatowej doskonale sprawdza się do szybkiego uszczelniania pękniętych misek olejowych, bloków silnika, przegrzanych głowic samochodowych czy zagiętych rurek klimatyzacji. To również genialny sposób na redukcję rozległych uszkodzeń wywołanych uciążliwą korozją zewnętrzną i śladami po zjawisku kawitacji w rurociągach czy wirnikach pomp wodnych.

Z doświadczenia wiemy, że ta trwała pasta rewelacyjnie ratuje sytuację jako elastyczny wypełniacz groźnych wżerów korozyjnych, pęcherzy powietrza ukrytych w odlewach czy wad fabrycznych występujących w aluminiowych karterach. Aby proces naprawy przebiegł pomyślnie i obeszło się bez przykrych niespodzianek, musisz wiedzieć o pewnych ograniczeniach materiałowych. Pamiętaj, że chemia ta nie nadaje się pod żadnym pozorem do łączenia tworzyw sztucznych takich jak PP, PE czy chociażby teflon. Zabrania się również narażania niezatwardzonej jeszcze pasty na bezpośredni kontakt z czystym tlenem lub acetonem.jak prawidłowo nakładać i przygotować preparat do pracyNajwyższa skuteczność każdej naprawy zależy wyłącznie od sumiennego przygotowania podłoża roboczego, dlatego pierwszą i bezwzględnie najważniejszą zasadą jest dokładne zmatowienie powierzchni. Tę pożądaną szorstkość bez większego trudu uzyskasz używając grubego papieru ściernego, solidnego piaskowania lub precyzyjnego frezowania ubytków. Drugim kluczowym krokiem jest odpowiednie wyczyszczenie miejsca – zrobisz to nakładając czysty izopropanol i starannie docierając detal, natomiast kategorycznie unikaj taniej benzyny lakowej, która zostawia tłusty osad. Proces odpowiedniego mieszania wymaga zachowania precyzyjnych proporcji, dlatego należy cierpliwie ujednolicić bazę z utwardzaczem dobierając stosunek objętościowy cztery do jednego lub wagowy siedem do jednego, aż do momentu zaobserwowania przypominającego aluminium, gładkiego koloru rygorystycznie wymieszanego preparatu.

Sam proces mechanicznego nakładania powłoki zalecamy stanowczo podzielić na dwa ściśle określone etapy. Rozpocznij od dość siłowego wcierania w rany materiału bardzo cienkiej powłoki, używając do tego zadania sztywnego, najlepiej ściętego pędzla. Dopiero wtedy powinieneś dołożyć warstwę główną docelową, której ostateczna grubość powinna zawsze przekraczać trzy milimetry po to, aby ściśle zachować wszystkie deklarowane w laboratoryjnych testach normy wytrzymałości. Jeśli pozostawisz pokryte elementy w cieple domowym na poziomie dwudziestu stopni Celsjusza, na ostateczny sukces będziesz musiał poczekać dobę pracy chemii. Co ciekawe, cały ten trudny czas wiązania potrafisz skrócić do niewiarygodnych wręcz dwóch godzin, o ile w mądry sposób podgrzejesz bezpieczną okolicę regenerowanego miejsca stałym podmuchem letniego ciepła równym osiemdziesięciu stopniom.niesamowita odporność na ciśnienia i chemię eksploatacyjnąPo upływie czasu utwardzania ostateczna powłoka uformuje potężną blokadę