Przejdź do treści
Czarne

Zewsząd. Opowieść o mojej (nie)śląskiej rodzinie

31,98 zł 59,90 zł
Dostawa od 7,99 zł
tantis.pl Zobacz w sklepie

Opis

Co dziś znaczy być Ślązakiem czy Ślązaczką? Czy to tożsamość, która istnieje wyłącznie w kontrze do niemieckości lub polskości? Bernadeta Prandzioch pokazuje coś wręcz przeciwnego - śląskość włączającą i otwartą, tworzoną na równi przez przyjezdnych i tych, którzy przez wieki żyli w Katowicach, Gliwicach, Opolu czy Bytomiu.

Rodzinna historia staje się dla autorki tłem do opowiedzenia o powstańcach, którzy walczyli o przyłączenie Górnego Śląska do Polski, o Górnoślązakach, którzy w 1921 i w 1945 roku wybrali Niemcy, oraz o losach tej części społeczności, która lawirowała gdzieś "pomiędzy".

Do tej tożsamościowej układanki dołączają historie krewnych, którzy - w poszukiwaniu pracy - wyemigrowali na Górny Śląsk z Lubelszczyzny czy Bieszczad. Przybywali ze świata nieznającego przemysłowej nowoczesności. I z bagażem zupełnie innych doświadczeń: walki z UPA, przynależności do AK, akcji "Wisła".

Losy ich wszystkich splatają się w katowickim Załężu. A z zebranych w jednej rodzinie przeżyć wyłania się śląskość we współczesnym wydaniu - zdolna pomieścić historię wszystkich, którzy mieszkają na Górnym Śląsku i chcą nazywać siebie Ślązakami.

W pewnym momencie zrozumiałam, że w mojej wersji śląskości musi być miejsce na wszystko, co znałam z domowych przekazów, o czym czytałam i co odkryłam w archiwach: na śląskich powstańców, żołnierzy walczących w niemieckich mundurach, pradziadka z AK, który zginął w Auschwitz, greckokatolickich przodków z Bieszczad i na prababcię używającą ukraińskich słów.

Autorka

Zobacz w sklepie (3 ofert)

tantis.pl 31,98 zł Dostawa od 7,99 zł Zobacz w sklepie
znak.com.pl 33,70 zł Zobacz w sklepie
taniaksiazka.pl 34,04 zł Zobacz w sklepie