Bo to złe kobiety były - J.Puchalska. Audiobook
Opis
Bo to złe kobiety były. AudiobookAutor: Joanna PuchalskaEAN: 9788383340487Typ publikacji: książkaSID: 3332558Bo to złe kobiety były. AudiobookZłe, niemoralne, wyrachowane, manipulujące otoczeniem. Intrygantki, oszustki, awanturnice w skali rodzinnej, krajowej i europejskiej. Zdrajczynie i agentki obcych mocarstw. Od Jagiellonów po czasy Giżanka. Wykorzystując podobieństwo do Barbary Radziwiłłówny, skutecznie omotała Zygmunta Brezianka. Oskarżona przed sądem o otrucie teścia i o zgładzenie trzeciego z kolei męża. Podejrzewana o przyspieszenie zgonu dwóch Machówna. Piękna i sprytna chłopka udająca szlachciankę, na co dał się nabrać nawet austriacki cesarz Wittowa. Niewolnica sułtana, szpieg. Żona najpierw Józefa Witta, potem Szczęsnego Potockiego. Kochanka własnego Teresa Dogrumowa. Aferzystka i oszustka. Dla spodziewanej korzyści finansowej rozpowszechniła plotkę o rzekomym spisku na życie króla Stanisława Sobańska. Kochanka Mickiewicza, adresatka jego miłosnych sonetów, a zarazem płatna agentka III Oddziału Kancelarii Cesarskiej w Deybel. Towiański bał się jej niesamowitych oczu. Miała romans z Mickiewiczem i prawdopodobnie urodziła jego dzieckoJanina Broniewska. Fanatyczna komunistka, autorka książek z czerwonego kanonu lektur szkolnych, po wojnie partyjna szara eminencja środowiska literatów.
Wanda Wasilewska. Zafascynowana Stalinem, przyjęła obywatelstwo radzieckie i z zapałem uczestniczyła w realizowaniu pojałtańskiego rozbioru Kaczorowska. Konfidentka Gestapo, wydała wiele osób z Podziemia AK. Po wojnie tajna współpracowniczka służb Brzezianka przy leżącym w łożu mężu postawiła na straży pachołka, sama wymknęła się chyłkiem z domu. Wycelowała i przez okno strzeliła do śpiącego małżonka, kładąc go trupem na miejscu. Kiedy chłopak pilnujący łoża wszczął alarm, świeżo upieczona wdowa wpadła do środka i jęła rozpaczać na widok wspomnieniach Janina Broniewska wykreowała swój obraz troskliwej żony i matki, bezradnej wobec alkoholizmu męża, która daje sobie wejść na głowę chimerycznej gosposi. Aż trudno uwierzyć, że po wojnie siała postrach w Związku Literatów Polskich.
