Przejdź do treści

Ebook Wiza do Nowego Jorku — Anna Strzelec

10,48 zł
Darmowa dostawa
erli.pl Zobacz w sklepie

Opis

Wiza do Nowego JorkuSzczegółyAutor: Anna StrzelecWydawnictwo: Wydawnictwo e-bookowoEAN: 9788363080013ISBN: 978-83-63080-01-3Rok wydania: 2011Język: polskiLiczba stron: 267Formaty plików: PDFRozmiar pliku: PDF: 2,7 MBZabezpieczenie: Znak wodny (watermark)W ręce czytelników oddaję moją trzecią książkę, którą już w trakcie pisania - pokochałam.

Zawiera historie związków i miłości: tych prawdziwych i pseudo - miłości, toksycznych, bo internetowych.

Opowiada o podróżach moich bohaterów, rozstaniach i przesłaniach z zaświatów... namiętności, przestępstwach zdradzie i niewyczerpanej nadziei. A że bohaterka książki jest też pisarką jak ja? No cóż, tak się złożyło.

Prawdziwe wydarzenia splata literacka fikcja, moja poezja i szczypta metafizyki.

Jak powiedział czeski pisarz Michal Viewegh - Tylko pisarz jest w stanie powiedzieć ile prawdy jest w jego pisaniu, a ja - moim bardzo realnym i wirtualnym przyjaciołom Wizę do NY dedykuję.

Fragment:Ktoś wybrał dla niej to imię. Kim był, nie może się już dowiedzieć i nie ma kogo zapytać, bo wszyscy, którzy przy tym obecni być mogli, już odeszli? Pozostały zdjęcia w kolorze sepii.

Leonia. W latach dzieciństwa imię przypominało jej kwiat lewkonii, cały ogród pachnących kwiatów? Imię, jak biała sukienka przybrana falbankami z koronek. Jak taniec na łące, z ukochanym w świetle księżyca? Leonia, jak srebrna, bezkresna plaża obmywana seledynową wodą.

Wszystko, co dotychczas napisała tylko częściowo odpowiadało wspomnieniom. Dawno temu jej sukienka była co prawda biała, ale w niebieskie kwiatuszki i poplamiona krwią, bo kręciła główką na prawo i lewo gdy usuwano jej migdały. Steffi miała różową i dużo łatwiej od Leonii znosiła każdy ból.

Wspomnienia o ogrodzie były prawdziwe, a taniec z Wiktorem na krótko przed jego wyjazdem zapisał się trwale w jej i jego pamięci. Tak pisał. Czasem myślała, że z dotykiem ust jest jak z odciskiem palców? nie ma dwóch takich samych, a cała reszta w wyobraźni Leonii jest przecież możliwa. Bywało, że myślała o siostrze bardzo intensywnie, próbowała rozmawiać z nią, czasem prosić o radę i smuciła się, gdyż odpowiedzi nie było i już być nie mogło?

Leonia ma tyle lat, co jej pies. Nie przelicza głośno ich wieku z psiego na kobiecy lub odwrotnie, ona wie. Kiedyś trzeba będzie się rozstać i wolałaby, żeby to ona, Leonia była pierwsza. Próbowała nawet napisać o tym wiersz, taki trochę na później. Zaczynał się od słów:Co ma ze mnie mój pies?

Już nie pobiegnę szybko,jak dawniej nie popłynę,patykiem w dal nie rzucę- ale jeśli chceszAportować będę nasze dni minionea ty uśmiechniesz się zamyślonawszystko rozumiejąc spojrzyszi pozwolisz mi.

Odejdę pierwszabo, uwierz minie mogę, nie chcę byćprzy twoim zasypianiu?

Kiedyś tak się stanie. Banalne stwierdzenia? Odsuwać, odsuwać te myśli jak najdalej.

Zobacz w sklepie (2 ofert)

erli.pl 10,48 zł Darmowa dostawa Zobacz w sklepie
tezeusz.pl 18,48 zł Zobacz w sklepie