Krecia robota. Tata w tarapatach. Tom 4
Opis
Gerard Filip Wieczorek ma pecha jak nikt inny! Został już porwany przez karaluchy, nabity w butelkę, zamknięty w kosmicznym jaju i uwięziony w brzuchu rekina wielorybiego. A teraz znowu gdzieś UTKNĄŁ! Bynajmniej nie z własnej woli trafił do nory straszliwego kreta, gdzie raczej nie spotka go nic dobregoNa ratunek jak zwykle rusza reszta nieustraszonych Wieczorków. Czas zagwizdać na autobus pełen przydatnych wynalazków i w drogę!
Czy tym razem tata nareszcie wróci na łono rodziny?
I do czego światu potrzebne są trytytki?
O tym dowiecie się już z książki.
